niedziela, 29 czerwca 2014

Ogłoszenie do jednej z czytelniczek!!

Jak sami widzicie, blog jest już od dawna nieaktywny. Szczerze? Nie mam ochoty go kontynuować, nie mam tematów. Lepszą wiadomością jest to, że produkuję się na innym blogu:
Opowiadanie w tematyce Soul Eater, mojego ulubionego, dla każdego Otaku. Zachęcam was do oglądania i komentowania.
A teraz coś z innej beczki: mam wiadomość dla jednej z czytelniczek! Do Natalii de Vries, mojej przyjaciółki. Kochana, dawno cię nie widziałam i stęskniłam się. Ten blog to jedyny sposób by się z tobą skontaktować, przynajmniej był pierwszą rzeczą, która mi przyszła do głowy. Jeśli to czytasz, to tu jest mój e-mail: lena.fijalkowska@wp.pl
Błagam cię, skontaktuj się ze mną! Nawet nie zdążyłam się z tobą pożegnać, a tęsknię!!
Twoja przyjaciółka z Polski:
Lena Fijałkowska

czwartek, 1 sierpnia 2013


                                  Kruk

 Od ptaków zawsze biła świadomość ich boskiej mocy. Jednak największe oznaki tej siły były widoczne u gatunku Corvidae, do których należał jeden  z najstraszniejszych ptaków - kruk. Miały one czarne pióra,
 przenikliwe oczy, ochrypłe głosy i na całym świecie były uważane za posłańców ciemności. W Grecji 

wierzono, że kruki sprowadzają burzę - no i rzeczywiście, gdy ich czarne jak heban skrzydła trzepotały wysoko na ciemniejącym niebie, odnosiło się wrażenie, że ptaki te przyciągają do siebie burzowe chmury.
Kruk nigdy nie uwolnił się od swego piętna zła.
W Anglii i Szkocji krążyła opowieść o ich potwornym apetycie:
W pewne letnie popołudnie średniowieczny wędrowiec szedł słoneczną dróżką.
Podczas drogi usiadł zatrzymał się, by odpocząć pod dębem.
Dzień był ciepły i wędrowca ogarnęła senność,
jednak nim przysnął, zamienił się w słuch, gdyż pomiędzy listowiem usłyszał chrapliwe głosy:
- Co by tu przekąsić? - spytał głos.
- Zaraz ci powiem - padła odpowiedz - Tam, na zielonym polu, leży martwy rycerz. Jego chart i jastrząb go opuściły, jest zupełnie sam. Usiądź na jego szyi i ogryź ją, ja zaś wydłubię jego piękne, błękitne oczka. A jak się z nim rozprawimy, nikt nie będzie wiedział, że on w ogóle istniał, nikt z wyjątkiem wiatru, smagającego jego białe kości.
Wystraszony wędrowiec poderwał się i podniósł głowę do góry, by ujrzeć oczy dwóch czarnych jak sadza kruków, przycupniętych na gałęzi.
Ptaki poderwały się do lotu, a wędrowiec wyruszywszy dalej,
 długo słyszał ich ochrypły śmiech, odbijający się echem wśród drzew.




środa, 22 maja 2013

       
                                   Pegaz 



Zanim magia zniknęła z tego świata, nad Zatoką Koryncką prześlizgiwał się
biały cień; był szybszy niż najszybsza chmura na niebie.
Był to pegaz, skrzydlaty koń niebios,syn Posejdona i jednej z sióstr, Meduzy.
Atena przemieniła Meduzę i jej siostry, w Gorgonę za schadzki w jej świątyni.
Jego ziemskim domem była góra Helikon, jednak bywał widziany po przeciwnej stronie zatoki,
miastem-państwem Koryntem.
Pegaz, jako stworzenie boskie, miał również boską moc.
Jedynym człowiekiem, który mógł go okiełznać, był Bellerofont.
Młodzieniec z jego pomocą pokonał  Chimerę, trójgłowego potwora.





czwartek, 28 marca 2013

  

                                  Gryfy




 W krainie zwanej Hiperboreą, gdzie mieszkał bóg wiatrów, Boreasz, swą siedzibę miały całe zastępy gryfów. Widziano je w locie-olbrzymie i dzikie, podróżujące do swych gniazd wyściełanych złotem, które gromadziły. Złociste niczym rudy złota, których strzegły, silne jak lwy i szybkie jak jastrzębie, potężne gryfy z pradawnych czasów zamieszkiwały wysokie góry i swymi zakrzywionymi pazurami zabijały śmiertelnych poszukiwaczy skarbów. Były to jedne z piękniejszych i potężniejszych stworzeń  z pradawnych czasów. 










piątek, 1 marca 2013

          
                                 Feniks

Jednym z najbardziej magicznych ptaków na świecie jest feniks.Ten ptak, o cudnej urodzie, był chyba najcudowniejszym ptakiem na całej kuli ziemskiej. Jego pióra lśniły wszystkimi barwami zawartymi w płomieniu: purpurą, fioletem, złotem i błękitem, był większy od orła, miał złotą głowę i żył trzysta, pięćset lub tysiąc lat. A kiedy jego czas dobiegał końca, siadał w koronie najwyższej palmy na pustyni arabskiej wśród wonnych korzeni. Wśród nich były: kadzidło, cynamon i mirra.  A kiedy rumieniec świtu wstawał nad pustynią, feniks ponaglał je swym cudnym śpiewem, a kiedy jego pióra zaczęły się palić, ginął on w wonnym bólu.

niedziela, 20 stycznia 2013

                                Alchemia


Słowo "alchemia" pochodzi od arabskiego "al-kimiya" co znaczy po prostu "chemia". Do Europy alchemia dotarła razem z Arabami w VIII w., ale dopiero w XVI w. przeszła przeobrażenie. To właśnie wtedy zaczęło się poszukiwanie kamienia filozoficznego, metody otrzymywania złota ,eliksiru młodości czy panaceum. Mimo tych wszystkich skojarzeń z magią, alchemia nigdy nie przestała być nauką. To jej zawdzięczamy odkrycie np.: porcelany, fosforu czy alkoholu przez Johanna Friedricha Bottera 
(1682-1719 r.)

sobota, 19 stycznia 2013

                                              Magia     
    
Magia to jedna z najbardziej tajemniczych dziedzin tego typu. Większość osób wyobraża sobie czarownice jako stare, pomarszczone wiedźmy (Uwaga: to wcale nie tak!). Jednak czarownicą może zostać każdy, bez względu na wiek czy wiarę. Wystarczy tylko..... Podpisać pakt z diabłem. Pierwszym takim człowiekiem jest podobno Theophilus.
        
         
          Istnieją dwa podstawowe rodzaje magii: czarna oraz biała. Magii czarnej przypisuje się wyrządzanie wszelkich szkód ludziom, natomiast magia biała (jest też określana mianem magii natury) chroni i uzdrawia ludzi. Wierzy się, że stwórca obdarzył naturę "niepojętą" mocą, zawartą np. w: kamieniach szlachetnych, ziołach czy korzeniach. Pamiętaj, wykorzystuj tą moc w porządny sposób!